|
Dąbrowa 2
17 stycznia pomimo zapowiadanego silnego mrozu i wiatru, który osiągał prędkość ok 20 – 25 km/h do zawodów przystąpiło 46 zawodników. Nad jezioro dotarliśmy bez przeszkód jeszcze przed wschodem słońca. Na tym dobre wiadomości się kończą. Poprzeczkę wędkarskiej wytrzymałości pogoda postawiła bardzo wysoko, również ryby postanowiły wypróbować wędkarską cierpliwość i wytrwałość. Połowy były zdecydowanie skromniejsze niż tydzień wcześniej, złowienie kilku dobrych okoni z jednego otworu było niemożliwe. Za rybami trzeba się było nachodzić. Wielu zawodników powróciło do domu o przysłowiowym kiju. Dobrym szczęście sprzyja Józef Lupa podczas niedzielnych zawodów złowił największego mierzącego 30,5 cm okonia. Pierwsze sześć miejsc zajęli: 1. Paweł Gałaj, 2. Józef Lupa, 3. Piotr Chaber, 4. Rajmund Litwiński, 5. Eugeniusz Wnorowski, 6. Piotr Zimniewicz. Ponownie mocnym punktem wyprawy był Jacek Kossakowski, który przywiózł kocioł bigosu i kiełbaski. Był również wrzątek na herbatę i kawę do wyboru. M.Bułka. Zobacz zdjęcia
|