Zwyczajowo już przed godziną 4 na miejscu zbiórki stawili się pierwsi wędkarze.
Do godziny odjazdu zebrało się ich 24.
Podróż przebiegła bez zakłóceń i bladym świtem po odprawie zawodnicy weszli
na lód jeziora.
W niedzielę 30 stycznia aura była przychylniejsza jak podczas zawodów 6 stycznia.
Niewielki mróz i wiatr nie przeszkadzały w wypoczynku na świeżym powietrzu, a zdarzały
się chwile kiedy przez chmury przebijały się promienie słońca.
Przewidziane regulaminem 7 godzin minęło, zawodnicy w komplecie dotarli na brzeg
i sędziowie pod kierownictwem Grzegorza Włodarczyka rozpoczęli pomiary.
W międzyczasie zawodnicy mogli się ogrzać i pokrzepić bigosem.
Tym razem było to dzieło Familii Chabrów.
Wystarczyło dla wszystkich, a byli chętni na dokładki.
Czołówka II zawodów z cyklu GPx przedstawia się
następująco:
1. Piotr Chaber 112,6
2. Andrzej Świętochowski 109,6
3. Rajmund Litwiński 109,3
4. Andrzej Boryczka 108,2
5. Józef Pater 105,6
6. Piotr Boryczka 105,5
Tegoroczna zima jest kapryśna i gdyby zawody zakończyły się
po dwóch kolejkach to klasyfikacja i punktacja wyglądałaby
następująco:
1, Piotr Chaber 227,5
2, Piotr Boryczka 223,9
3, Andrzej Świętochowski 221,5
4, Rajmund Litwiński 220,7
5, Andrzej Kolański 201,1
6, Filip Konopka 194,9
Jeżeli zima jeszcze potrzyma to powyższa klasyfikacja będzie jedynie prognozą.
Każdy kto wykazał się wynikiem powyżej 100 ma szansę wygrać Grand Prix
w ostatniej kolejce.
Mariusz Bułka.