Zakończenie spinningowego sezonu 2010r.
Minęło siedem dni i 13 listopada ponownie spotykamy się nad Zalewem.
Tym razem łowimy o Puchar Prezesa Koła.
To drugie w historii koła takie zawody, na wodę wypłynęło 24 zawodników.
Były dwie panie i trzech juniorów.
Zgłoszeń było więcej, ale prognoza na sobotę skłoniła nieobecnych do pozostania w domu.
Wiało i padało, ale było ciepło i dało się łowić.
Jak to jednak bywa trwające 7 godzin próby złowienia ryby
jedynie 6 zawodników zakończyło sukcesem.
Złowiono 5 sandaczy, 1 szczupaka i 1 bolenia.
Wygrać mógł tylko jeden.
Szczęściarzem, chociaż wiemy , że szczęście sprzyja najlepszym
okazał się Krzysztof Kostrzewa łowca sandacza 52,3cm.
Drugiemu w stawce Józefowi Lupie, który złowił szczupaka 51,8
zabrakło 6 milimetrów (lub jednego okonka) mówi się trudno:
„ Krzysiek miał dłuższego”.
Jeszcze dalej od pucharu stanęli:
Andrzej Siwiński, Marcin Boryczka, Rajmund Litwiński i Józef Pater.
Deszcz jaki rozpadał się na zakończenie
spowodował zmianę scenariusza i wręczenie pucharu nastąpiło pod wiatą grilla.
Było ciepło, sucho i rodzinnie.
Dla rozgrzewki był bigos i gorące napoje.
Mariusz Bułka.